Firany dla dziecka

Firany dla dziecka – 3 najlepsze rozwiązania

Kupując dekorację do pokoju dziecięcego, najczęściej skupiamy się na estetyce i wyglądzie firany. Tymczasem to przede wszystkim od jakości i rodzaju materiału będzie zależało to, czy z firanki będzie się dobrze korzystać na co dzień.

Firany dla dziecka – polecane przez sklep firaneo.pl
Od najmłodszych dni chronimy nasze maleństwa przed wszelkimi zagrożeniami, starając się by rosły zdrowe i silne. Czy wiesz, że w zbyt długo niepranej firance może zgromadzić się naprawdę sporo roztoczy? Pościel maluszka pierzesz często, a jak często planujesz prać jego firanki?

Ze względu na konieczność częstego prania (i to nie tylko dlatego, że firanka się kurzy, ale przede wszystkim dlatego, że maluch nie przejmuje się tym, że ma rączki upaćkane farbką czy jedzeniem), najlepiej w pokoju dziecka sprawdzą się takie firanki, które nie tylko łatwo się piorą, ale też nie wymagają prasowania. Tiul czy organza są może piękne i można nimi udekorować okno w bardzo urokliwy i romantyczny sposób, ale jeśli będziesz zmuszona do prania ich co dwa tygodnie, to ich piękno przestanie cię zachwycać.

Materiały te nie wytrzymają też próby tłustego palucha, a każde zagniecenie, kiedy maluch zwinie fragment firanki w kulkę, będzie widoczne aż do momentu, kiedy go nie rozprasujesz. Efekt? Po kilku miesiącach ściągniesz firanki i będziesz wolała pozostawić okno bez dekoracji niż walczyć z woalem po raz kolejny. A przecież jest rozwiązanie. Przedstawiamy trzy sposoby na firanki w pokoju malucha.

Żakardowe firany do pokoju dziecięcego
Tak, dokładnie. Stary, dobry żakard. Wprawdzie kurzy się mocniej niż inne materiały, bo sztuczne nitki osnowy przyciągają cząsteczki kurzu, ale i tak firanki w pokoju dziecka musisz prać często. A żakardu przynajmniej nie trzeba prasować. Nie odkształci się on i nie zniszczy.

Żakardowe firany mają też tę zaletę, że są tańsze niż ich woalowe czy organtynowe odpowiedniki. Możesz zatem wymieniać je tak często, jak zechcesz. Dostępne w ogromnej ilości kolorowych wzorów będą pasować do każdego wystroju wnętrza.

Firany makarony – do pokoju starszego dziecka
Jeśli maluch jest już w tym wieku, że nie będzie ciągnął za sznurki dla zabawy, dobrym rozwiązaniem są niezwykle wygodne makarony. Zawieszane w dosłownie kilka sekund są dostępne we wszystkich kolorach tęczy, a wyprać je można bez obaw w pralce i lnianym woreczku. Chyba że chcesz mieć spokój na dłuższy czas, to wystarczy wyprać je luzem, a potem zaprząc dziecko do rozplątywania. Zajęcie na 2-3 godziny murowane.

Zasłony z lambrekinem bez firan
A gdyby tak zostawić okno bez dekoracji w postaci firan i wyposażyć je jedynie w zasłony, które zapewnią prywatność po zmroku i pozwolą przyciemnić pomieszczenie podczas poobiedniej drzemki malucha? Takie rozwiązanie sprawdzi się tam, gdzie dziecko już chodzi, będzie miało dostęp do okna i mogłoby ciągnąć za firankę oraz wtedy, kiedy nie ma pobliżu zaglądających nam do okien sąsiadów. Samo okno można udekorować naklejkami (również lekko transparentnymi, by nie blokować światła). Jeśli zaś zasłony wyposażymy w lambrekin, to całość będzie naprawdę pięknie wyglądać.

Jakich firan dla dzieci unikać?
Przede wszystkim takich, które będą się bardzo łatwo brudzić, a ich czyszczenie będzie kłopotliwe. Nie stosuj zatem woalu, bo nie tylko łatwo przyjmuje tłuszcz, ale również każde zagniecenie będzie na nim doskonale widoczne, a po praniu trzeba będzie poświęcić nieco czasu na to, by firanki wyglądały, jak należy.

Mimo tego, że chcesz, by pokój twojego dziecka był najpiękniejszy na świecie, nie warto też inwestować firanki kosztowne, szyte z drogich materiałów czy na zamówienie. Dziecko rośnie szybko i zmieniają się jego zainteresowania. Kolorowe, żakardowe firany z nadrukami w kotki, pieski, kwiatki czy samochody to tania i efektowna dekoracja, której nie żal, jeśli dziecko postanowi poeksperymentować z woskowymi kredkami, farbami czy ukradnie ci nożyczki, by samodzielnie wykonać makarony. Tych firanek nie kupujesz przecież na kilkanaście lat, a co najwyżej na 3-4 sezony. Wydawanie zbyt dużych pieniędzy nie ma sensu. Idealnie sprawdzą się tu firany na metry z nadrukami lub malowane, które można nabyć już za kilkadziesiąt złotych.

A kiedy dziecko będzie starsze, bez żalu wymienisz je na firany edukacyjne – z mapą świata, wzorami chemicznymi czy matematycznymi, które nie tylko ozdobią pokój, ale pomogą kilkulatkowi w nauce!

Napisz komentarz...